ZNACZENIE ODDECHU

P1110170
P1100935
P1110048
P1110362

W ostatnim czasie zauważyłyśmy, że w naszej codzienności napotykamy na pewnego rodzaju trudności z oddychaniem. Oddech często jest przyśpieszony i płytki przez co czujemy się zmęczone i pozbawione energii. Tak jakby brakowało nam tlenu do wykonania wszystkiego co zaplanowałyśmy na konkretny dzień – zwykłe czynności takie jak jazda samochodem, robienie zakupów, spacer, czytanie, bieganie czy też prowadzenie rozmowy.  Zaczęłyśmy się zastanawiać jak poradzić sobie z tą przeszkodą. Nasze doświadczenia z chociażby długiego pobytu na Bałkanach:  ciągły ruch i pokonywanie wielu kilometrów w biegu, spacerze, pływaniu, przy codziennej gimnastyce, czy też tańcu, pokazują, że przy większej aktywności ten problem znika. Dlaczego tak się dzieje? Nasze ciało dostawało ogromną dawkę energii dzięki codziennemu ruchowi na świeżym powietrzu , który również eliminował zgromadzony przez cały rok stres. Codzienna aktywność odbywała się  w warunkach naturalnych. Bałkany to niewątpliwie raj dla naszego ciała. Po powrocie do Polski po zaledwie miesiącu pracy przy komputerze nasz oddech stał się już płytki. Nasza codzienność zmieniła się ze względu na obowiązki i uwarunkowania naturalne, które nie sprzyjały uprawianiu sportu na świeżym powietrzu- ciągle padający deszcz i silnie wiejący wiatr. Każda próba biegu, czy jazdy rowerem kończyła się długotrwałym przeziębieniem.  Przestawiłyśmy się na aktywność domową (siłownie, salki do ćwiczeń itp.), która bez wątpienia jest bardzo ważna, ale nie daje takiej satysfakcji jak ta na zewnątrz. Nie jesteśmy zwolenniczkami biegu na bieżni, lecz  wybieramy lasy lub ścieżki specjalnie do tego przeznaczone. Niedługo musiałyśmy czekać by połączyć fakty, które wpływają na płytkość oddechu i niemożność funkcjonowania w prawidłowy sposób. Sprawą oczywistą jest, iż oddech wpływa na naszą codzienność, a nasze zdrowie jest silnie uzależnione od sposobu oddychania. Pobudza naszą energię życiową i poprawia jakość życia. W dzisiejszych czasach mało kto może sobie pozwolić na tworzenie własnego środowiska pracy, a jej systematyka jest raczej narzucana. Na wstępie określone są nam wytyczne co do wyglądu, zadań i ich realizacji. Coraz więcej się od nas wymaga, a przecież każdy z nas ma ograniczone możliwości wytrzymałości.  Ma to ogromny wpływ na nasze życie. Często sami zapominamy, że 8 godzin pracy jest bardzo wyczerpujące i nikt nie jest w stanie przez ten czas pracować na pełnych obrotach, ale żeby tylko chodziło o te 8 godzin. Mamy wrażenie, że pracujemy nawet podczas snu. Po pracy przychodzą obowiązki domowe, edukacyjne i zdrowotne. Przed snem rozliczamy dzień i przechodzimy do planowania kolejnego. Jak w tym wszystkim się nie zatracić?  Przede wszystkim musimy chcieć zauważać zachodzące zmiany w naszym organizmie. Bez tego czym byśmy się nie zajmowali prędzej czy później nasz organizm odmówi nam posłuszeństwa. To normalna kolej rzeczy. Ciało i umysł to spójna, o którą trzeba dbać. Jest to trudne zadanie ale warte wykonania. Wybór wydaje się zatem bardzo prosty. Należy w naszą codzienność wkleić stałą umożliwiającą eliminację stresu, regenerację energii i krótką medytację. Wszystko wydaję się oczywiste – tylko skąd na to brać czas?  Nie musimy wszystkiego wykonywać na raz. Na początek wystarczy wprowadzić  każdy z elementów tak by nie zajmował on nam kilku godzin, a kilkanaście minut. Jak to zrobić- z tym pytaniem udałyśmy się do Jana Pawlika, który zaprosił nas na krótki wykład dotyczący terapii oddechu. Nakreślił nam znaczenie oddechu i zalecił stosowanie kilku bardzo prostych ćwiczeń, które mają pomóc w opanowaniu sztuki świadomego oddychania. O to kilka z nich:

ĆWICZENIA STATYCZNE, DO KTÓRYCH ZALICZAMY:

  • Oddychanie energetyczne – jest to jedno z naszych ulubionych ćwiczeń. Wykonujemy je w pozycji siedzącej, leżącej lub stojącej, stawiamy na komfort. Należy pamiętać o prostym kręgosłupie i lekko uniesionym podbródku. Należy rozluźnić ciało i w pełni się skoncentrować na jego wnętrzu. Po wykonaniu tych czynności przystępujemy do pobierania przez nos powietrza – nabieramy je powoli i głęboko, licząc od 1 do 6- następnie zatrzymujemy oddech, liczymy do trzech i wydychamy powietrze. To ćwiczenie wykonujemy rytmicznie od 10 do 15 minut. Dla zaawansowanych proponujemy wykonywać je w rytmie 8,4,  8,4 , czyli wdychamy powietrze licząc do 8 i zatrzymujemy powietrze w płucach odliczając do 4, następnie spokojnie wypuszczamy zatrzymane powietrze.
  • Ćwiczenia z nagraniem- ćwiczenia fizyczne opracowane przez P. Jana Pawlika polegające na napinaniu i rozluźnianiu po kolei wszystkich elementów naszego ciała. Relaks jest idealną alternatywą dla wszystkich preferujących poranną i wieczorną gimnastykę. Pozwala on nam uspokoić oddech i rozluźnić ciało po ćwiczeniach. Również uwalnia nas od stresu. Po wykonaniu ćwiczeń odczuwamy przypływ energii odprężającej dzięki, której wszystko staje się możliwe. W tym momencie zwalniamy i regenerujemy organizm. 

ĆWICZENIA DYNAMICZNE :

  • Spacer medytacyjny- oparty jest na spokojnym wdechu i wydechu oraz wizualizacji przyjemnych i radosnych rzeczy z naszej codzienności.  Chodzi o skoncentrowanie uwagi na tym co się dzieje w naszym ciele. Podczas tego ćwiczenia skupiamy się na pracy naszych płuc, piersi, przepony, brzucha. Świadomość prawidłowego oddechu uspokaja nasz umysł oraz powoduje wyciszenie. Pamiętajmy by nasz umysł nie był zaprzątnięty złymi myślami. To trudne zadanie ale wykonalne .
  • Ćwiczenie świadomości siebie-  to świadoma obserwacja siebie. Nasza codzienność wymaga wnikliwej obserwacji. To bardzo ciekawe zjawisko socjologiczne podczas, którego oceniamy swoje codzienne czynności: gdy myjemy zęby, gdy czeszemy włosy itp. Wsłuchujemy się we własny organizm- łączymy ciało z umysłem. Koncentrujemy się na prawidłowym oddechu.
  • Ćwiczenia zwalniające tempo- to chyba jedno z trudniejszych ćwiczeń. Nakazuje ono nie śpieszyć się. Czy jest to wykonalne w dzisiejszym świecie?  Uczucie ja muszę, powinnam, powinienem, dlaczego jeszcze tego nie zrobiłam, jest nasza codziennością. Stojąc w sklepie myślimy czemu już nie jedziemy z zakupami do domu, a jadąc samochodem myślimy czemu nie mam już ich wniesionych i tak można bez końca…  Nic innego nam nie pozostaje jak świadomie zwolnić tempo swojego życia. Zacznijmy więc pełniej oddychać, róbmy kilka kroków i jeden powolny wdech, potem kilka kolejnych kroków i wydech. I tak powtarzamy czynność. Przyjrzyjmy się sobie i swojej postawie. Gdy dojdziemy do wprawy zacznijmy zwracać na siebie uwagę- chociażby w odbiciu szyb, jak sugeruje Jan Pawlik. Spójrzmy na siebie i odpowiedzmy sobie na pytanie, czy nasza postawa jest atrakcyjna.
  • Oddychanie za kierownicą – korki uliczne, to hasło na które każdy z nas reaguje w sposób negatywny. A może warto spojrzeć na to zjawisko z innej perspektywy. Wykorzystajmy ten czas. Odchylmy się trochę do tyłu, wprowadźmy ciało w stan rozluźnienia i zacznijmy głęboko oddychać.  W miejsce złości wstąpi dobre samopoczucie, łagodność i zadowolenie stanie się Twoja stałą. To naprawdę skutkuje i  jest proste. Czas zmienić irytację w pozytywne myślenie. Pamiętaj czerwone światło uratowało nie jedno życie …
  • Oddychanie w złości i w stresie- pamiętajmy by w sytuacjach napięcia oddychać spokojnie i głęboko. Często gdy musimy zdać egzamin, napisać dobrze sprawdzian, zrobić dobry wynik w sporcie, czy też pracy nasz organizm odczuwa nienaturalny stan napięć. Owa destrukcja hamuje nasz prawidłowy oddech. Tak samo jest, gdy nasza podświadomość wyczuwa kłótnie, konflikty itp. W takich sytuacjach pamiętajmy by szybko zmienić myślenie. Koncentrujmy się na miarowym i głębokim wdechu i wydechu. Dzięki tej postawie stres i złość nie będą miały do nas dostępu. Zapanujemy nad ciałem i myślą, a nasza koncentracja będzie we właściwym miejscu. Metodę tą stosujemy w oparciu o ćwiczenia z płytą P. Jana, która zawsze skutkuje. 

To kilka z ćwiczeń oddechowych jakie opisał Jan Pawlik w swojej książce pt;” I ty możesz uzdrowić siebie”. Warsztat doświadczeń z jakimi przyszło nam pracować w oparciu o filozofię P. Jana jest widoczny w naszej codzienności od lat. Nasze życie zmienia się, a codzienność z wiekiem bywa trudniejsza i w wyniku narastających obowiązków czasem przytłacza. Dzięki naszym spotkaniom i wykładom na bieżąco możemy eliminować stres.

Pamiętajmy oddech to życie, od niego jest zależne nasze samopoczucie i jakość naszej egzystencji. Stanowi niewidzialny „ pokarm” , bez którego nie jesteśmy wstanie żyć nawet pięciu minut. Jest produktem niezbędnym do życia każdej komórce naszego ciała. Gdy opanujemy już sztukę prawidłowego oddychania żaden stres, napięcie nie osłabią nas.

To może być dobre postanowienie noworoczne… :)

 

Źródło:

Jan Pawlik, I Ty możesz uzdrowić siebie.

Zamów książkę i płytę i uczyń swoje życie lepszym– http://janpawlik.pl/zamowienia-internetowe

ksiazka2013okladka

Podziel się:
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Plus
  • Pirest
Copyright (C) sistersm.net